 | Mam przyjemność przedstawić Tobie kalendarz na rok 2010, z moimi ulubionymi obrazami!
Kalendarz ma wymiar 60 cm x 42 cm, na jednej kartce są 2 miesiące.
Będzie mi bardzo miło, jeśli zechcesz go kupić dla siebie lub bliskich i udekorować dom moimi pracami.
Inwestycja w kolorowe wnętrze to 30 zł + koszt przesyłki. KALENDARZ MOŻNA RÓWNIEŻ KUPIĆ W SKLEPACH SIECI EMPIK. | |
|
|
Więcej…
|
|
Happening malarski, otwarcie wystaw Vedic Art, Warszawa |
Restauracja Biosfeera, 13 lutegoProponujemy Wam wyjątkowe przeżycie, happening, podczas którego będziecie mogli namalować obraz, zainspirowany energią żywiołów. By malować nie trzeba mieć żadnych umiejętności malarskich, w tym happeningu liczy się akt twórczy polegający na wyrażeniu własnych odczuć.
O zasadach malowania intuicyjnego opowie Adriana Mościchowska, malarka i nauczycielka malowania metodą Vedic Art. To malowanie z serca, dzięki któremu mamy szansę spotkania z sobą samym w intymnej, niczym nieograniczonej ekspresji twórczej i wyrażaniem siebie, dotarciem do własnego wnętrza i przypomnieniem sobie, kim jesteś.
Wieczór będzie zarazem otwarciem wystawy prac artystów Vedic Art., Adriany Mościchowskiej, Alicji Zieńko, Piotra Duli i Tomka Matraszka.
Wystawę będzie można oglądać w Restauracji Biosfeera, od 13 lutego do 12 marca 2010.
Adres: Warszawa, Aleja Niepodległości 80 Czas i miejsce: 12 lutego, od 19.00 do 21.00. Warszawa, Restauracja Biosfeera, Al. Niepodległości 80
Cena za udział w happeningu: 15 zł od osoby. Cena zwiera koszt materiałów malarskich. Rezerwacja:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
, +791 930 350 Liczba miejsc ograniczona.
| 


|   |
|
|
Relacje uczestników warsztatów Vedic Art |
 | ASIA Gdybym miała opisać w jednym słowie czym byl dla mnie warsztat vedic art, to byl poprostu "SPELNIENIEM MARZENIA". Byl spełnieniem, dopełnieniem i wypełnieniem cześci mnie samej, ktorej nigdy "nie używalam", a która wiedziałam, że mam i do której tęskniłam. I jak pierwszego dnia warsztatu przestraszylam sie sztalugi ("czy ja bede umiala sie nia obsłużyć?..."), to w dwa tygodnie po warsztatach w moim domu stanela moja wlasna, debowa sztaluga! Jestem pelna zapału i entuzjazmu do malowania. Mam tyle spraw do przemalowania! Jeden z obrazów, leży własnie na śniegu za oknem, łączy sie z żywiolem zimy, poczeka do jutra :)
Ogromnie dziekuję Ci Adriano za to co robisz i za możliwosci jakie otwierasz przed ludźmi. Dziekuję Ci też za aura soma. |  | ANNA
Jestem jeszcze cała w kolorach, nawet myślę kolorami. Kiedy zamykam oczy kolorowy wir tańczy mi pod powiekami. Roziskrzyłaś moje życie barwami, uwrażliwiłaś na nie, a przede wszystkim pokazałaś mi jaki piękny i wspaniały jest cud tworzenia. Jestem twórcą, w tym słowie jest moc sprawcza i prawda: tak jak tworzę obraz, tak też mogę tworzyć swoje życie. Jakimi barwami go wymaluję, tak też bądę się czuła. Piękne to jest. Przeżyłam wiele radości na warsztatach, które wzbogaciły moje życie.
Spełniłam także swoje marzenie, od zawsze chciałam malować, ale dotąd coś mnie blokowało, myślę, że to była ocena siebie, a na Twoich zajęciach zapomniałam o cenzurze i pozwoliłam sobie na radość wyrażania siebie za pomocą barw, kształtów, linii, ruchu, formatu i przestrzeni.
Dziękuję Ci bardzo za to wszystko. | | | DOROTA
Po raz kolejny dziękuję za cudowne warsztaty. Z tego tworzenia kolorem swoich światów, najpierw nieśmiało i z przerażeniem; potem stopniowo z coraz większą pasją i zapałem; wyłania się nam nasz ogromny potencjał samoleczenia poprzez kontakt, czy ledwie dotyk, z absolutem sztuki. Im mocniej zanurzamy w nim ręce, umazane po łokcie farbą, tym goręcej w naszym wnętrzu postępuje przemiana. Dla każdego znaczy co innego. I każdy z tym pozostaje sam w swojej wewnętrznej ciszy. Gdyby nie obrazy, które mówią, krzyczą, śpiewają - kolorami duszy... Pozdrawiam tęczowo | | | ANIA
z wielką wdzięcznością i miłością myślę o Tobie i przeżytych warsztatach. Spełniło się moje wielkie marzenie i bardzo Ci dziękuję za przewodnictwo na tej duchowej drodze. Słowa nie wyrażą tego co czuję, więc może namaluję kolejny obraz duszy. Ściskam mocno, Ania Spełnionych Marzeń | | ANIA Vedic Art to dla mnie niezwykła podróż. Najpierw cofnęłam się do czasów, kiedy byłam małą dziewczynką. Kompletnie straciłam poczucie czasu i kontroli nad czymkolwiek, wróciły zapał i energia, o których już dawno temu zdążyłam zapomnieć. Bez oceniania – siebie czy innych – zanurzyłam się w kolorach, przemianach i twórczych odkryciach.
W drugim etapie podróży weszłam w świat moich, już całkiem dojrzałych, snów i sunąc pędzlem po płótnie, czułam, że jestem w doskonale znanym mi miejscu… Obrazy ze snów, o których zdążyłam już zapomnieć, niespodziewanie pojawiały się przed oczami, dając poczucie, że dzieje się coś magicznego i niezwykłego. Poczucie bycia we właściwym miejscu i właściwym czasie. Poczucie spełnienia.
Czuję ogromną wdzięczność do Ciebie, Adriano, że w tak naturalny i fantastyczny sposób dzielisz się swoim ciepłem, miłością, wiarą i zapałem. Dziękuję Ci za to, że stworzyłaś przestrzeń, w której bezpiecznie mogłam udać się w podróż po to, co gdzieś w dzieciństwie zgubiłam. Tym czymś jest radość z tworzenia i przejawia się nie tylko w obrazach, ale i we wszystkim, co robię każdego dnia. Otwiera mnie także na spełnianie mojego największego marzenia, jakim jest pisanie. | 
| MAŁGOSIA
Droga Adriano, minęło już kilka tygodni od Twoich cudownych warszatow, a ja cały czas nie moge dojść do siebie. Te 5 dni spędzone razem, a także czas potem byl wielkim przeżyciem, ktore uwolnilo we mnie niesamowitą energię ukrytą od lat gdzieś w zakamarkach. Jeszcze nie potrafię ogarnąć tego co sie stało, bo TO staje sie nadal każdego dnia .. Moje oczy rozwarły sie szeroko i zobaczyłam świat pełen kolorów i radości .. dostrzegam tyle piękna wokół mnie, w przede wszystkim tyle piękna we Mnie.. i z każdym dniem jestem bardziej wdzięczna za to że mogę być świadkiem tego cudu zwanego Życiem. Kiedy patrzę sie na moje przepiękne obrazy pojawia sie całkowita akceptacja, tego co bylo, jest i będzie w moim życiu i we mnie i swiadomosc, ile jeszcze przede mna do odkrycia.. Rozpoczęłam moja wielka podróż do samej siebie, jeszcze nie wiem dokad prowadzi, ale jestem przepełniona calkowitym zaufaniem że to najlepsze co mi sie mogło zadarzyć! NIECH SIE DZIEJE!Adriano dziekuję Tobie z całego serca za ten cudowny Czas. |  | GRAŻYNA Po raz pierwszy uczestniczyłam w zajęciach, jakże kobiecych - z córkĄ. Ma niespełna 12 lat. I byłam zadziwiona jak się w tym odnajdywała. I wśród Kobiet i w tematach malowania Vedic Art. To także nasze budowanie relacji, Matka-Córka. I za to Ci Adriano dziękuuję. Emanuela już zorganizowała swoją pierwszą aukcję. Część pieniędzy, które otrzymała za swoje obrazy przeznacza na konto fundacji "Viva" (dla zwierząt). Także jej radość z otrzymanych drobniaków jest ogromna! |  | AGATA
Bardzo chciałabym Ci podziękować za te warsztaty, za Twoje podejście i Twoją osobowość. Doznałam totalnego Nic nie muszę, totalnej akceptacji i bezinteresownej miłości od "obcej" osoby. Na warsztatach zrozumiałam, zobaczyłam, teraz staram się żyć inaczej i odcinać powoli rzeczy, które mnie ograniczają, obciążają i które nie sprawiają mi radości. Jako, że stoję twardo na ziemi i egzystuję w określonych realiach staram się to robić pomału.
Nie wiem czy to dobrze, ale chyba w moim rytmie. Jeszcze nad tym myślę. W tym wszystkim myśl o Tobie i Twoich warsztatach pielęgnuję jak największy skarb, który przypomina o tym co ważne dla mnie. |  | ELA
Jeszcze ciągle myśami i sercem jestem na naszych warsztatach. Ileż wewnętrznych emocji one uruchomiły!!!!!!! Jak dobrze, że można było sobie z nimi poradzić pędzlem i farbą. Jaka to fantastyczna forma leczenia ran powstałych w Duszy i... przy tym taka przyjemna:)
Miło było poznac tyle fajnych, wrażliwych i poszukujących swojej drogi ludzi, no i Ciebie Naszą Przewodniczkę i Nauczycielkę, o pięknych oczach. Wyciagnieta przeze mnie karta od Anioła wskazała mi kierunek i opiekę na nowej drodze:))) PÓJDĘ nią!!! Adriano-DZIĘKUJĘ
|
|
|
Więcej…
|
|
Aura Soma - terapia kolorami, czytanie duszy |
Poznawanie siebie za pośrednictwem energii barw.
Kiedy dowiedziałam się o kursie Aura Soma, coś mi mówiło, poznaj tą metodę. Magia kolorów we flakonach Equilibrium, energia i wiedza w nich zaklęta, zauroczyła mnie od pierwszego spojrzenia.
To wspaniałe uzupełnienie Vedic Art. To wiedza o znaczeniu kolorów i skuteczna terapia dla duszy. Podobnie jak przy malowaniu wybieramy kolory, które odzwierciedlają co jest w naszej duszy, to co sami sobie chcemy powiedzieć, to co już jest uświadomione, to co czeka by zostało uzdrowione, moment w naszym życiu i wizja przyszłości. Sami najlepiej wiemy czego nam potrzeba, a dzięki wyborowi 4 flakonów equilibrium, możemy odczytać tą wiadomość z poziomu Wyższego Ja.
Magia!
Wiedza zawarta we flakonach jest ogromna, oprócz znaczenia kolorów, łączy w sobie numerologię, astrologię i kabałę. ZAPRASZAM NA CZYTANIE DUSZY Z FLAKONÓW AURA SOMA. Inną metodą uzdrawiania z wykorzystaniem energetycznych esencji Aurasoma, są MASAŻE, które wykonuję. Masaż ma na celu zrównoważenie energii we wszystkich czakrach, przynosi głębokie uzdrowienie na poziomie duszy, pozwala uwolnić stare rany, daje przestrzeń i nową energię życiową. Jego efekty są długoterminowe.
|  
|
|
|
Więcej…
|
|
Polecam Książkę - Sztuka Duchowego Uzdrawiania |
Joel S. Goldsmith
Prekursorka duchowego uzdrawiania Mary Baker Eddy napisała w jednej ze swoich prac: Robić z choroby rzeczywistość, uważać ją za coś co się widzi i czuje – a potem usiłować ją leczyć wykorzystując do tego Boga jest myślowym szarlataństwem.
Temat ten pogłębił i rozwinął w swej książce Joel S.Goldsmith. Ten uznawany za jednego z największych nauczycieli duchowych XX wieku autor przekazał wizję leczenia i uzdrawiana chorób, niepodobną do żadnej innej – wizję znaną jedynie mistykom. Tak sam o tym napisał: Jeżeli Bóg ukazuje się jako indywidualna istota, to nie ma Boga oraz człowieka, nie ma Boga i ciebie, a zatem nie może być osoby idącej do Boga po coś. W ciągu lat, kiedy poświęcałem mój czas wyłącznie pracy uzdrawiania, w miarę jak pacjenci przychodzili do mnie, nauczyłem się nie patrzeć na nich jak na istoty ludzkie i nie wyglądać Boga, aby ich uzdrowił. Wiedziałem, że każdy, kto do mnie przychodzi jest Bogiem ukazującym się jako indywidualna istota i ta prawda odsłaniała harmonię i przywracała zdrowie.
|
|
Więcej…
|
|
Niech dzwięki tej muzyki umilą Ci podróż po mojej stronie. Dziś dla Ciebie Snatam Kaur. Mirabai - Guru Ram Das |
|
„Jest tylko jeden naród - naród ludzkości. Jest tylko jedna religia - religia miłości. Jest tylko jeden język - język serca. Jest tylko jeden Bóg i jest On wszechobecny”
Sathya Sai Baba |
|
Więcej…
|
|