

  
 
 
 
 


Jeden z 24 poematów, ten związany z 24 komorą Czystość i Perfekcja Pewnego dnia przybędą posłańcy z opowieściami o nocnym słońcu przygnębionym, nieubłaganie płonącym w najgęstszym mroku spośród tysiąca cieni. Opowiedzą oni wam o pogodnej pewności Boga, iż wszystko idealnie współgra. Ujmą waszą dłoń i przeprowadzą was przez poranione wąskie pasaże i jednoznacznie naświetlą rzeczywisty stopień desperacji człowieka odseparowanego od piękna nieziemskiego królestwa. Nowe wieści przybędą jako hołd obumarcia wyroczni. Szczędząc słów o celu posłańcy ogłoszą zimną furię jaskini realizmu. Pewnego dnia posłańcy prześlą swoje myśli przez księgi pozbawione pulsu. Zostanie wam zarzucone wyzbycie się stanowczości, co spowodowało, iż zatonęliście w oceanie niewolnictwa. Dopadnie was nieswoja rywalizacja, a wasze życie powlecze się niczym niezdarny zwierz nie mający domu. A wy, moi drodzy przyjaciele, którzy jesteście prawdą -- ci, którzy byliście cały czas, odnowicie swoje oddanie dla dobra potężnego obrazu widniejącego na odległym lustrze. Wsłuchacie się w przyniesione opowieści i szarpnięciem przebudzicie swoje ciche serce zwierzęcymi pazurami stępionymi przez kamienne drzwi czasu. Kiedy to co niepotwierdzone uzyskuje konfirmację wprawiany jest w ruch proces gromadzenia się śladów waszej duszy. Wzmocni was to oraz utuli w świetle waszej własnej wizji, która niczym błyskawica zostanie poprowadzona przez mrok korytarza apatyczności. Posłańcy zapłaczą usłyszawszy odrzucenie z waszej strony. Wykrzykną w żalu: „Czy chcecie być pokornym sługą i osamotnionym świętym?” Mutanci światła są zawsze testowani wątpliwościami co do narosłego wyizolowania i zapowiedzi zdradzenia prawdy. Co do słuchania prawdziwego, a słuchania bez wsłuchiwania się. Co do osądzania prawdziwego, a osądzania pozbawionego wybaczenia. Wielki pasożyt kłamstwa weźmie górę, jeśli zawierzycie jedynie waszym wierzeniom. Pewnego dnia, gdy wszystko stanie się już dla was jasne -- kiedy wiatry uniosły wszelkie zasłony a złota gospoda stała się siedzibą naszych dusz -- nie będziecie już więcej testowani. Dotrzecie do centrum przeznaczenia, a pracochłonna replika Boga zostanie odłożona na bok na rzecz czystości i perfekcji. |