Polish (Poland)English (United Kingdom)
Text Size
   

Zapisz sie na newsletter

Masaż Aura Soma

Zapraszam na wyjątkowy, uzdrawiający masaż energetycznymi esencjami Aura Soma. Masaż ma na celu zrównoważenie energii we wszystkich czakrach, przynosi głębokie uzdrowienie na poziomie duszy, pozwala uwolnić blokady, uleczyć stare rany, daje przestrzeń i nową energię życiową. Ważnym elementem masażu jest wsparcie Aniołów.
 
 

więcej
 

Czytanie Duszy Aura Soma

 Odkryj magię kolorów, ich głębokie znaczenie i wpływ na swoje życie.
Zapraszam na konsultacje czytania duszy AuraSoma.

Z wyboru 4 kolorowych flakonów, zawierających energetyczne esencje Aura Soma, powiem ci:
 - o celu dla którego się urodziliście, 
 - o wyzwaniu, o tym czego najbardziej teraz potrzebuje twoja dusza, by zostało uzdrowione, 
 - o miejscu gdzie jesteś teraz w życiu oraz 
 - o potencjalnej przyszłości.  

Drugi z czterech flakoników najczęściej przedstawia aktualną pomoc i stosuje się go jako flakonik terapeutyczny – czyli flakonik, którego zawartością się smarujemy. Później możemy kontynuować stosując flakonik trzeci i czwarty.

Stosując esencję codziennie, zacznie się około miesięczny proces uzdrawiania, na poziomie ciała, duszy i emocji.
Efekty są magiczne. Spróbuj. 
Aura soma zaskakuje mnie każdego dnia. Polecam.

więcej

 
VedicArt, malowanie z serca

Vedic Art to sztuka życia, w której liczy się akt kreacji polegający na wyrażaniu własnych odczuć.

To wiedza o prawach natury i wszechświata.
Vedic Art to droga do osiągnięcia wyższej świadomości poprzez tworzenie, które nie wymaga żadnych zdolności ani znajomości technik malarskich, a rezultat żadnej oceny czy uznania.
To proces, poprzez który można wyrazić własną indywidualność bez jakichkolwiek oczekiwań i wymagań.

By najlepiej oddać ideę Vedic Art zacytuję Curta Källmana, twórcę metody VedicArt.

"Vedic Art nie naucza malowania.

-Nie!- Vedic Art przypomina jak malować.
Vedic Art pamięta jak sztuka może być tworzona.
Od samego początku, kiedy poznajemy siedemnaście zasad Vedic Art,
zaczynamy odtwarzać sobie również całą historię stworzenia, skąd przychodzimy i dokąd zmierzamy.

Vedic Art zawiera w sobie mapę nawigacyjną.
Użyj kompasu, który znajduje się w Twoim umyśle 
znajdź drogę do miejsca pokoju w Twoim sercu.
Wtedy, kiedy zanurzysz pędzel w świetle, przestrzeni i błogości - namalujesz wieczność.
Kiedy wnikniesz w swoje dzieło - w Twoim wewnętrznym dialogu - odnajdziesz szyfr, ujawniający, jak żyć i jak dzieło może otworzyć drzwi do nieba na ziemi."

 



"Drzewo Życia"



"Jestem Wolna, pełna, szczęśliwa"

Skąd się wzięło Vedic Art.?

Metoda ma swoje źródło w Wedach. Zapisane są tam uniwersalne prawdy o wszechświecie, o potencjale człowieka i jego istocie. To starożytna, licząca 5000 lat wiedza pomagająca w prosty i naturalny sposób przebudzić wewnętrzną siłę kreacji drzemiącą we wnętrzu każdego człowieka. Przez stulecia dostępna była jedynie joginom i ludziom biegłym w sanskrycie. Mistrz Maharishi Mahesh Yogi zapragnął, by mądrość Wed była znana ludziom zachodu. Wiedział, że prawda ta może ich wyzwolić i sprawić, by żyli szczęśliwie. Szukał metody, jak ją przekazać. W latach 80 znalazł właściwą osobę, szwedzkiego malarza, Curta Källmana, któremu przekazał mądrość wedyjską wraz z 17 zasadami. A ten opracował metodę malarską, dzięki której możemy poznać prawdę o sobie samym i odkryć nasz twórczy potencjał. Same zasady nie są nigdzie spisane. By je zrozumieć, trzeba doświadczyć każdą z nich podczas malowania. Jeśli by je teraz wymienić, wydałyby się pustymi słowami, mimo, że za nimi kryje się wielka mądrość.

Co malujemy?

Podczas warsztatów Vedic Art wyrażamy się to, co jest w Nas, w naszym sercu, malujemy nasze życie, to, co kochamy, czego pragniemy, czego się boimy lub chcemy by odeszło. Inspiracją jest jedynie nasze wnętrze, a nie to, co widzimy.
To jak malujemy i zachowujemy się podczas malowania pokazuje nam jak tworzymy swoje życie. Malując możemy praktykować nowy sposób zachowania, przekraczać ograniczenia, np. wziąć wielkie płótno i poczuć jak to jest marzyć i działać na wielką skalę.

Smutki możemy zamalować radością, a ta rzeczywiście pojawia się w naszym życiu.
Uczymy się zmian, poprzez przemalowywanie obrazów.

A przede wszystkim uczymy się słuchać swojej intuicji, z czasem puszczamy kontrolę i ufamy każdemu spontanicznemu ruchowi naszej ręki, który lekko, bez wysiłku prowadzi do powstania wspaniałego dzieła.
Zakończenie procesu tworzenie mam wielkie znaczenie. Bierzemy odpowiedzialność za swoje dzieło, stajemy się twórcami swojego życia, a nie ofiarami. Uczymy się nie uzależniać od oceny innych, przychodzi też akceptacja nas takimi, jakimi jesteśmy.
Poprzez malowanie budzimy naszą moc tworzenia, a odzyskując ją stajemy się kreatywni w każdej dziedzinie życia.

Wedy mówią, że każdy człowiek ma w sobie całą potrzebną mu wiedzę, niczego nie musi się uczyć, ale jedynie przypomnieć sobie to, co zapomniał w procesie reinkarnacyjnym. Wedy pomagają nam odnaleźć drogę do tej zapomnianej wiedzy ukrytej w nas samych, a dostępnej jedynie naszemu wyższemu ja.



"Światło w Tobie"

"Feniks wolności"

Spróbuj!!!

Nie musisz umieć malować, znać technik malarskich, po prostu bierzesz farby i spontanicznie wybierasz kolory, układasz je w kształty, dajesz im formę, strukturę... i dzieje się....
Od tej pory będziesz chciał być bliżej i bliżej siebie. Takie jest Twoje przeznaczenie.
A VedicArt stanie się Twoją sztuką życia.

Przeczytaj więcej



 

"Vedic Art to naturalny proces tworzenia nie będący ani wzorowaniem się na niczym, ani odtwarzaniem niczego. Malujemy nie to, co widzimy, ale to co czujemy. Jeśli chcecie odwzorować naturę to kupcie sobie aparat fotograficzny. Bądźmy jak Bóg, który stworzył cały wszechświat, a potem wszedł w swoje stworzenie. Inaczej w tym, co stworzymy nie będzie życia. Kiedy dostępujemy „pełnego otwarcia” stajemy się jednością z Uniwersum, wchodzimy z nim w rezonans i wszystko, co tworzymy przejawia się jako doskonałe. Jesteśmy tak samo kreatywni, jak sam Stwórca, który stworzył nas na swój obraz i podobieństwo bez względu na to czy będziemy nazywać do Bogiem, Świadomością lub Energią.

Rozwinęliśmy swoje umysły zapominając o rozwoju serca. A przecież brak serca to brak miłości nie tylko dla innych, ale przede wszystkim dla nas samych. Przebudzenie serca daje nam wolność, radość i poczucie bezpieczeństwa. Tylko tak możemy odnaleźć swoją własną, wolną od porównań, indywidualną drogę i nikt nie będzie nam mówił, co mamy myśleć i robić gdyż dzięki sercu wiemy, co jest dla nas najlepsze."

Curt Kallman

 
 

Artykuły Vedic Art

Wywiad dla Trzeciego Radia

Zapraszam do posłuchania wywiadu ze mną dla RADIOWEJ TRÓJKI, gdzie zostałam zaproszona przez Grazynę Dobroń, autorkę programu DOBRONOCKA, by porozmawiać na temat "Życia w zgodzie ze sobą".

klinkij w link http://www.megatotal.pl/megatotal_player.php?zm1=1&zm2=1&zm3=17721

Miłego słuchania.

 
Wywiad o Vedic Art dla portalu MMWarszawa

„Ruchem pędzla zmieniają siebie”

O obrazach, które mają duszę, rozmawiam z Adrianą Mościchowską, malarką i nauczycielką malowania intuicyjnego metodą Vedic Art.

Marta Chowaniec: Jedni mają talent do pisania, inni do tańczenia albo malowania. Jeśli ktoś nie ma talentu do malowania, to jeśli weźmie pędzel do ręki wyjdą mu bohomazy.

Adriana Mościchowska: I tu się nie zgadzam. Wierzę, że każdy potrafi malować. Tu nie chodzi o kwestię talentu. Większość uczestników moich warsztatów to osoby, które nie malowały od szkoły podstawowej. Wiele z nich na plastyce dowiedziało się nawet, że nie potrafi malować. Vedic Art to malowanie z głębi serca. By tak malować, nie trzeba być po ASP. Nie maluje się tego, co się widzi tylko to, co się czuje. W ten sposób wyrażamy siebie, swoją indywidualność, a ta nie ma zasad i reguł. Nie musisz umieć malować, znać technik malarskich, po prostu bierzesz farby i spontanicznie wybierasz kolory, układasz je w kształty, dajesz im formę, strukturę... i dzieje się....

Malarstwo naiwne?

VedicArt nie podlega klasyfikacji, choć to malarstwo jest bardzo charakterystyczne. Jestem w stanie powiedzieć, czy obraz ma duszę czy powstał z umysłu. Twórca intuicyjny nigdy nie wie, co namaluje. Trzeba się wyciszyć, wejść w stan medytacji. W tej ciszy można usłyszeć głos swojego serca i zacząć malować to co ono, a raczej my sami, chcemy sobie powiedzieć. Jak ja się dzisiaj czuję, jakim kolorem bym to wyraziła, jakim kolorem jest moja dusza.

Jakie kolory ma dusza?

Dusza nie ma formy i jednego koloru. Każdy może wyrazić ją na swój sposób. To czyste, wewnętrzne światło. Mrokiem natomiast są nasze lęki i ograniczenia, które wynikają z umysłu. Te na obrazach nie są już takie piękne i harmonijne.

Skąd się wzięło Vedic Art?

Metoda ma swoje źródło w Wedach. Zapisane są tam uniwersalne prawy o wszechświecie, o potencjale człowieka i jego istocie. Mistrz Maharishi Mahesh Jogi zapragnął, by mądrość Wed była znana ludziom zachodu. Wiedział, że prawda ta może ich wyzwolić i sprawić, by żyli szczęśliwie. Szukał metody, jak ją przekazać. W latach 70 znalazł właściwą osobę, Kurta Kallmana, któremu przekazał mądrość wedyjską wraz z 17 zasadami. A ten opracował metodę malarską, dzięki której możemy poznać prawdę o sobie samym i odkryć nasz twórczy potencjał. Same zasady nie są nigdzie spisane. By je zrozumieć, trzeba doświadczyć każdą z nich podczas malowania. Jeśli bym je teraz wymieniła, wydałyby się nam pustymi słowami, mimo, że za nimi kryje się wielka mądrość.

Jaka jest pierwsza zasada?

Linia. Malując linię z zamkniętymi oczami, pozwalając by ręka sama ją malowała, łączymy się z naszym sercem, intuicją, wyciszamy umysł, a to dopiero początek przygody.

Wyższa świadomość i wiedza o prawach natury, wszechświata, przyzwolenie na manifestację Boga w sobie. Nie brzmi sekciarsko?

To już pani opinia. Każdy ma prawo do swojej opinii. Jeśli kogoś coś takiego zniechęca, to najwyraźniej ma z tym problem. Ludzie przychodzący na zajęcia mówią, że chcą zmienić swoje życie, po warsztatach odzyskują sens istnienia i czują się częścią czegoś większego. Nikogo nie można zmusić do takich warsztatów. Właściwie wszyscy, którzy do mnie trafiają, zrobili to z potrzeby serca. Nie ma czegoś takiego, że koleżanka przyprowadza koleżankę, bo ta może nie być na takie spotkanie z samą sobą gotowa. Pomagam ludziom poprzez to, że otwierają serce na siebie samych. Potem chcą zmieniać swoje życie.

Na czym polega ta przemiana?

Ostatnio była u mnie pani koło szcześćdziesiątki, przedstawiła się jako Szukająca Sonia, właśnie przeszła na emeryturę i nie wiedziała, co ma dalej robić. Po warsztatach tańczyła i śpiewała, mówiła, że jest teraz szczęśliwa i spełniona i odnalazła marzenia. Znalazła to w sercu, a nie w umyśle. Zdarzają się ludzie, którzy całe życie przewracają do góry nogami. Przestają chodzić na kompromisy. Zaczęli żyć zgodnie ze sobą i realizować marzenia serca, do tej pory zagłuszane przez ograniczający umysł. Ludzie zaczynają wierzyć, że to oni kształtują swoją rzeczywistość i nie chcą już być ofiarami.

No tak, ale…

Ale?

Taki zawód, że trzeba zapytać zawsze o jakieś ale.

Wiem, że to brzmi odlotowo i nierealnie. Tylko praktyczne doświadczenie malowania Vedic Art pozwala zrozumieć jak to nas zmienia.

Nie przyjdą do pani osoby, które mają świetną kontrolę nad swoim życiem.

Czasem mają aż za dużą kontrolę nad życiem. Miałam taką osobę, Miała pracę, która wymagała od niej ciągłej kontroli i uważności na szczegóły. Trudno było wejść jej w proces malowania, bo była przyzwyczajona do tego, że każdy ruch ma znaczenie. Tak się kontrolowała, że nie pozwalała sobie na żadną spontaniczność. Minęło trochę czasu zanim pozwoliła sobie na swobodę. Potem ręka sama płynęła. Niektórzy po zajęciach zaczynają być bardziej uważni. Zastanawiają się, co im sprawia radość, a co nie. Kiedy płyną, a kiedy płyną pod prąd. Pracują też ze swoimi ograniczeniami, przemalowują lęk, w odwagę, mrok w światło. Czasem płaczą na warsztatach. Ruchem pędza czyszczą swoje emocje. Sami muszą sobie odpowiedź na pytania, czego chcą w życiu. W nas jest cała wiedza, trzeba tylko zacząć się słuchać.

U pani przechodzi się terapię?

To nie jest terapia. Ale rzeczywiście ludzie się zmieniają, zmieniają podejście do siebie. Są bardziej optymistyczni. Vedic Art daje efekty terapeutyczne, ale to bardziej przemiana niż terapia. Jedni będą potem malować, inni nie. Dla jednych będzie to impuls do szukania czegoś innego, ale jednak szukania.

Jakie są te obrazy?

Takie jak ich twórcy, bo każdy maluje siebie. W Vedic Art nie ma oceny, ładny-brzydki. Ta metoda oducza oceniania siebie i innych. Nikt z uczestników nawzajem siebie nie ocenia. Najgorsze jest to, że sami siebie negatywnie oceniamy. Obraz zawsze można zmienić, i tak długo się go maluje, aż zaczyna się nam podobać. To jest magiczna chwila, gdyż wtedy rodzi się akceptacja do tego, jakimi jesteśmy i co robimy.

Dziękuję za rozmowę.

Marta J. CHowaniec
03-06-2009

 

 
Artykuł o mnie - Nieznany Świat

Dzięki uprzejmości i na zaproszenie redaktora naczelnego Marka Rymuszko,
mogłam zaprezentować moją pasję malowania, na łamach magazynu Nieznany Świat.

Więcej...
 
Artykuł o Vedic Art - Wegetariański Świat

Nadrzędnym zadaniem Vedic Art jest rozbudzenie w ludziach wewnętrznej siły kreacji poprzez twórczość. to idealna technika dla tych co czują wewnętrzne wypalenie, szukają spontaniczności i drogi do własnego serca. Dla tych wszystkich którzy chcą żyć lepiej. 

"Człowiek świadomy siebie, umie i potrafi cieszyć się życiem, gdyż wie co dla niego jest skarbem o co omamem.
zna siebie i potrafi docenić własną unikalność, potrafi także wykorzystywać dany sobie potencjał. Taki człowiek rozumie, że wszystko w czym uczestniczy jest darem dla niego, możliwością zobaczenia siebie i dokonania wyboru tym kim na prawdę pragnie być" Kurt Callman

Artykuł o Vedic Art w magazynie Wegetariański Świat

Więcej...
 
Artykuł o Vedic Art - Czwarty Wymiar
Vedic Art, sztuka przebudzenia duszy, narodziła się ponad 5 tysięcy lat temu. Początkowo przekazywana jedynie z ust do ust, po wielu wiekach doczekała się formy pisanej i tak jak wiele innych ponadczasowych prawd o Bogu, Kosmosie i Człowieku znalazła swoje miejsce w hinduskich świętych księgach - Wedach.

Sztuka Wed to starożytna praktyka pomagająca w prosty i naturalny sposób przebudzić wewnętrzną siłę kreacji drzemiącą we wnętrzu każdego człowieka. Przez stulecia dostępna była jedynie joginom i ludziom biegłym w sanskrycie. Wreszcie pod koniec lat osiemdziesiątych XX wieku Maharishi Mahesh Yogi, twórca Medytacji Transcendentalnej, zdecydował się przekazać jej podstawy jednemu ze swoich uczniów, szwedzkiemu malarzowi Curtowi Källmanowi, aby przystosował ją na potrzeby Zachodniej Cywilizacji. I tak powstała Vedic Art, metoda spontanicznego malowania, dzięki której jesteśmy w stanie otworzyć swoje wnętrze i dostrzec w nim wszystkie twórcze możliwości, jakie w nas drzemią.

Więcej...