Subscribe for Newsletter
To już moja trzecia podróż do Indii, tym razem na południe. Za każdym razem jednak inaczej i pewnie wrócę tam by poznawać coraz to nowe przestrzenie.
Puttaparti, wizyta w ashramie u Sai Baby.
Mysore, dawna siedziba władców Indii, Pałac Maharadżów. Nieopodal Mysore jest miejsce gdzie widzieliśmy cudowne medalioniki z wizerunkami Sai Baby i Sai Baby z Shirdi, z których materializuje się amritta.
Niezapomniana podróż pociągiem do Chennai, a dalej do Ramesvaram.
Zwiedzanie najdłuższej świątyni na świecie. Wyprawa nad ocena do miejsca, gdzie Hanuman pomógł Ramie wybudować most z kamieni, między Indiami i Sri Lanką, by ten mógł odzyskać ukochaną Sitę.
Ashram Premanandy.
Biblioteka liści palmowych, gdzie niektórym z uczestników wyprawy dane było odnaleźć swój liść, z zapisem losu. Liście te zostały spisane przez riszich, 5000 lat temu i czekają na swoich właścicieli z całego świata.
Tiruvanamanali, miejsce licznych ashramów, między innymi Ramana Maharishiego.
Tam doświadczyliśmy niezwykłych darszanów u świętych, Om Ammy, SivySakthi Ammariya, Babiego.
Auroville, miasto stworzone z wizji Matki, a jego celem jest urzeczywistnienie Jedności na Ziemi. W sercu tej komuny jest Drzewo życia i kosmiczny Matrimandir. Polecam.


